W galerii

 

 

 

 

Strona g?ówna
PANI DOKTOR W NASZYM GRONIE PEDAGOGICZNYM
Autor: Administrator   

Jak pani magister zosta?a pani? doktor? O tym opowie nam dr Ewa Wiecha-Jung – nauczycielka j?zyka polskiego w naszej szkole. Poni?szy wywiad pochodzi z listopadowego wydania gazetki szkolnej „?akpress”.


?AKPRESS: Jak rozpocz??a si? u Pani fascynacja j?zykiem polskim?
EWA WIECHA-JUNG:
To zacz??o si? ju? w szkole podstawowej, dzi?ki mojej, niestety ju? ?wi?tej pami?ci, nauczycielce, która tak potrafi?a zafascynowa? literatur? i j?zykiem. I w?a?nie przekaza?a to wielu uczniom. My?l?, ?e nie tylko mnie.

- Dlaczego wybra?a Pani w?a?nie ten przedmiot?

- Bo umys?em ?cis?ym nie jestem i nigdy nie sprawia?o mi satysfakcji rozwi?zywanie zada? czy to z matematyki, czy z fizyki, czy z chemii. Natomiast uwielbia?am czyta?, pisa?, analizowa? ró?ne teksty.

- Co sk?oni?o Pani? do napisania pracy doktorskiej?

- To by?o moje marzenie, odk?d zacz??am studiowa?, aczkolwiek zawsze pozostawa?o w sferze marze?. Nigdy nie my?la?am, ?e b?d? mog?a co? takiego zrobi?. I wiadomo?? ta spad?a na mnie jak grom z jasnego nieba, kiedy pewnego, pi?knego dnia, b?d?c tutaj w szkole, dosta?am telefon od dziekana Filologii Polskiej, który zaproponowa? mi napisanie tego doktoratu.

- Jak brzmi temat Pani pracy?

- „Pejza? w twórczo?ci ?l?zaków”.

- Jak wygl?da ta ca?a procedura i jak d?ugo to trwa?

- Procedura jest dosy? skomplikowana, dlatego ?e aby pisa? doktorat, trzeba mie? sporo pieni??ków, bo to kosztuje. A dzi?ki temu, ?e mnie zaproponowano pisanie doktoratu, mog?am to robi? za darmo, ale musia?o to trwa? 4 lata. Nie mog?am sko?czy? tego wcze?niej z tego wzgl?du, ?e musia?am uczestniczy? w studiach doktoranckich. W weekendy je?dzi?am na zaj?cia i s?ucha?am wyk?adów profesorów. Musia?am te? mie? kilka publikacji w wyznaczonych pismach naukowych. Zazwyczaj uniwersytet wyznacza, które pisma s? dla niego wa?ne i tam musia?am stara? si? o to, aby jakie? moje teksty opublikowano. Po nieca?ych dwóch latach nast?pi?o otwarcie przewodu doktorskiego. To znaczy, ?e wtedy ca?a procedura ruszy?a, ?e ju? nie mog? si? wycofa?. W czwartym roku studiów doktoranckich trzeba by?o zda? kilka egzaminów: z j?zyka obcego oraz z wybranego przedmiotu i z przedmiotu kierunkowego. Ja wybra?am religioznawstwo. Do wyboru by?a jeszcze filozofia albo ekonomia. Ani jedno, ani drugie mnie nie interesowa?o. A religioznawstwa bardzo przyjemnie si? uczy?o, egzamin równie? by? przyjemny. I dopiero pó?niej dochodzi do obrony doktorskiej. Jest to publiczna obrona, ka?dy mo?e na ni? przyj??. Komisja liczy 21 osób i ka?dy mo?e zada? pytanie .

- Czy j?zyk polski to dla Pani hobby czy zaspokajanie ambicji zawodowych?

- Zdecydowanie hobby.

- Czy oprócz j?zyka polskiego ma Pani jakie? inne zainteresowania?

- My?l?, ?e moje zainteresowania s? nierozerwalnie z??czone z j?zykiem polskim, bo jest to w?a?nie literatura. Uwielbiam czyta? ksi??ki, uwielbiam pisa? ró?ne teksty, z wyj?tkiem wierszy. A poza tym my?l?, ?e wszelkie rzeczy zwi?zanie z edukacj?, z nowymi metodami nauczania – tym szczególnie si? interesuj?.

- Czy lubi Pani gotowa?? Jak? kuchni? Pani preferuje?

- Nie lubi? gotowa?. Mój m?? wiedzia? o tym od pocz?tku i zgodzi? si? z tym. Chocia? jak musz?, to ugotuj? i nie mam jakie? ulubionej kuchni, ale lubi? eksperymentowa?, wymy?la? jakie? oryginalne potrawy czy te? korzysta? z gotowych przepisów.

- Co doradzi?aby Pani m?odzie?y, która ma problemy z gramatyk? i stylem wypowiedzi?

- ?wiczy?, ?wiczy?, i jeszcze raz ?wiczy?. My?l?, ?e dzi?ki takim d?ugim, czasami i nudnym ?wiczeniom, mo?na nauczy? si? gramatyki j?zyka polskiego i poprawi? swój styl pisania. Wszystko jest do nauczenia. Najwi?ksi pisarze mieli problemy ze stylem, jak chocia?by ?eromski – w?a?nie dlatego pisa? dzienniki, aby wy?wiczy? swój styl.

- Czy lubi Pani swoj? prac??

- Uwielbiam uczy? w szkole.

- Na zako?czenie chcia?bym zapyta?, czy w przysz?o?ci planuje Pani si?gn?? po nast?pny stopie? naukowy?

- W tej chwili trudno jest mi odpowiedzie? na to pytanie, poniewa? wspomnienia zwi?zane z trudami przebrni?cia przez doktorat s? jeszcze zbyt ?wie?e. Moja odpowied? na dzi? brzmi – nie. Aczkolwiek nie mog? wykluczy? tego w przysz?o?ci.

- Dzi?kuj? bardzo za rozmow?.

- Dzi?kuj?.

Rozmawia?: Jakub Duch (kl. III a)

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Gimnazjum nr 2 | Szkoa Podstawowa nr 2 | Olesno